Aresztowano jego współpracowników, ale Neczas nie odchodzi. Premier Czech nie poda się do dymisji

Petr Neczas
Petr NeczasBloomberg / Michele Tantussi
13 czerwca 2013

Premier Czech nie zamierza podać się do dymisji. Po aresztowaniu swoich najbliższych współpracowników premier Petr Neczas oświadczył, że nie zrobił niczego niegodnego.

Neczas przyznał, że w trakcie nocnej akcji antykorupcyjnej jednostki policji aresztowano szefową jego kancelarii, Janę Nagyovą. Powiedział jednak, że jego zaufanie do niej się nie zmniejszyło.

Policja zatrzymała co najmniej kilku polityków i wysokich urzędników państwowych oraz wpływowych lobbystów. Funkcjonariusze od ponad 13 godzin przeszukują siedzibę rządu, biura wywiadu wojskowego w ministerstwie obrony, przedsiębiorstwo Lasy Państwowe, a także skrytki w Banku Komercyjnym w Pradze.

To największy skandal polityczny w Czechach od 20 lat. Grozi on upadkiem rządu. Zatrzymana Jana Nagyova znana była z tego, że była dobrą znajomą dwóch wpływowych lobbystów, których nazwiska związane są od lat z poważnymi aferami korupcyjnymi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.