Szwedzka księżniczka Madeleine wyszła za mąż. Ceremonia zaślubin odbyła się w Sztokholmie. Wybrankiem 30-letniej Madelaine jest starszy o 8 lat Christopher O'Neill, finansista z podwójnym, brytyjsko-amerykańskim obywatelstwem.

Ślub odbył się w Kaplicy Zamku Królewskiego. Wśród zaproszonych gości byli przedstawiciele rodzin panujących wszystkich europejskich monarchii, a także członkowie szwedzkich władz, z premierem na czele. Przysięgę małżeńską odczytano w dwóch językach - po szwedzku i po angielsku.

Ze względu na dużą popularność jaką cieszy się rodzina królewska ceremonia była transmitowała przez szwedzką telewizję państwową.

Za dwa dni księżniczka skończy 31 lat. Od ponad roku mieszka z Chrisem O'Neillem na Manhattanie w Nowym Jorku. Odbyła praktyki w nowojorskiej siedzibie UNICEF. Od kilku lat pracuje w Światowej Fundacji Dzieciństwa, WCF (World Childhood Foundation). To organizacja założona w 1999 roku przez jej matkę, szwedzką królową Sylwię. Organizacja zajmuje się dziećmi z najbardziej zmarginalizowanych środowisk.

Już raz Madeleine miała wyjść za mąż - za szwedzkiego adwokata, z którym spędziła 8 lat. Wkrótce po tym, jak ogłoszono termin ślubu, dowiedziała się - i to z prasy - że jej narzeczonemu pojęcie wierności jest raczej obce. Zaręczyny zostały zerwane, Madeleine wyjechała do Stanów Zjednoczonych.

Księżniczka Madeleine Thérčse Amelie Josephine jest czwarta w kolejce do szwedzkiego tronu - po swojej starszej siostrze Wiktorii, jej córeczce Estelle i swoim starszym bracie, księciu Karolu Filipie. Jest też na 286. miejscu w kolejce do tronu brytyjskiego, ponieważ jej ojciec jest prapraprawnukiem brytyjskiej królowej Wiktorii.