Ruszyła akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, która zablokuje aborcję ze względu na upośledzenie płodu.

Te dzieci muszą mieć prawo do życia - mówi IAR Kaja Godek z Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji". Komitet przygotował stosowną ustawę , a do 2 lipca musi zebrać pod nią 100 tysięcy głosów poparcia. Wierzymy, że do lipca uda nam się zebrać ich nawet milion - podkreśla Kaja Godek. "W tej chwili w Polsce 90 procent aborcji to te, wykonywane na chorych dzieciach" - podkreśla rozmówczyni IAR.

Jesienią posłowie zajmowali się już tą sprawą. Wówczas projekt zakazujący aborcji chorych dzieci zgłosiła Solidarna Polska. Tamto rozwiązanie zostało odrzucone niewielka ilością głosów. "My opieramy się na opinii społeczeństwa" - zwraca uwagę Kaja Godek.

Kiedy projekt już trafi do Sejmu, posłowie będą musieli się nim zająć. Zdaniem Kai Głodek, im więcej będzie podpisów, tym większa będzie presja na parlamentarzystów, aby poparli to rozwiązanie.

Z obywatelskim projektem ustawy o ochronie życia można zapoznać się na stronie internetowej www.stopaborcji.pl.