Sytuacja na Półwyspie Koreańskim zdominowała rozmowy amerykańskich i chińskich polityków w Pekinie.
Przebywający z wizytą w stolicy Chin amerykański sekretarz stanu John Kerry powiedział chińskiemu prezydentowi Xi Jinpingowi, że największym problemem jest obecnie sprawa Korei Północnej. "To bez wątpienia krytyczny moment" - stwierdził John Kerry. Jak dodał, istotnymi kwestiami są również program nuklearny Iranu, sytuacja w Syrii i kondycja światowej gospodarki.
Chiny uznawane są na arenie międzynarodowej za najważniejszego sojusznika Pjongjangu. Wczoraj Rosja wezwała Koreę Północną do unikania działań zwiększających napięcie w regionie. Także szef NATO ostrzegł północnokoreański reżim, że posunął się za daleko z wojenną retoryką.
- Kerry: Korea Północna nie może być państwem nuklearnym. USA w razie potrzeby staną w obronie sojuszników
- Pierwszy cel ataku nuklearnego Korei: Tokio na celowniku Kima
- USA nie wierzy, że Korea Północna ma rakiety z napędem jądrowym
- Chiny kluczem do złagodzenia napięć na Półwyspie Koreańskim. USA naciskają
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu