Kolejna odsłona afery z koniną. Końskie mięso wykryto w tradycyjnych klopsikach köttbullar serwowanych w restauracjach w sklepach IKEA w Czechach. O sprawie poinformowała czeska agencja prasowa ČTK.
Państwowe służby weterynaryjne znalazły koninę w mrożonych klopsikach produkowanych w Szwecji i transportowanych do Czech w kilogramowych opakowaniach. Wyniki badań doprowadziły do wycofania z obrotu 760 kilogramów produktu. Czescy inspektorzy poinformowali już System Wczesnego Ostrzegania w Zakresie Żywności i Środków Żywienia Zwierząt.
W sprawie jest też polski wątek. Służby weterynaryjne twierdzą, że końskie mięso wykryto także w burgerach importowanych z naszego kraju.
Polska konina miała znaleźć się także w hamburgerach wyprodukowanych w Polsce.
W ubiegłym tygodniu inspektorzy stwierdzili obecność koniny także w lazaniach bolońskich sprzedawanych przez czeską firmę Nowaco, które zostały wyprodukowane w Luksemburgu.
Czeskie prawo stanowi, że jeśli producent bądź dystrybutor świadomie wprowadza w błąd klienta nieprawdziwie informując o zawartości produktu, może być ukarany grzywną w wysokości 3 milionów koron. To niespełna pół miliona złotych.
- Konina już w całej Europie. Tym razem we włoskich lazaniach
- Polskie służby badają polski trop końsko-wołowej afery
- Konina w hamburgerach podawanych w szkolnych stołówkach w Wielkiej Brytanii
- Minister rolnictwa zapewnia: Polska czysta jak łza w aferze z koniną
- "Der Spiegel" twierdzi, że w skandal z koniną zamieszana jest polska firma
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu