Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez dyspozytora pogotowia wojewódzkiego w Opolu złożył w nyskiej prokuraturze dyrektor tamtejszego ZOZ-u doktor Norbert Krajczy. Sprawa dotyczy zgonu młodej kobiety w zaawansowanej ciąży, która zmarła w karetce przed nyskim szpitalem 22 stycznia.
Anna Kawecka z Prokuratury Rejonowej w Nysie, do której wpłynęło zawiadomienie, mówi, że w sprawie są dwa wątki. Chodzi o niewłaściwe kierowanie karetek do zdarzeń. Z Opola są bowiem wysyłane karetki, w których są tylko ratownicy, a nie ma lekarza. Tak było właśnie w przypadku chorej ciężarnej.
Zawiadomienie z urzędu złożył dyrektor nyskiego ZOZ-u. Norbert Krajczy mówi, że wszystkie okoliczności zbadał zespół do spraw zdarzeń negatywnych.
Doniesienia do prokuratury komentuje dyrektor biura wojewody Szymon Ogłaza, który nadzoruje system ratownictwa w regionie. Jego zdaniem niezbędne jest wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia.
Czynności sprawdzające w związku z zawiadomieniem będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Nysie, potem podejmie decyzję o ewentualnym przekazaniu sprawy dotyczącej organizacji wojewódzkiego systemu ratowniczego do Opola.
- Dyrektor LPR: Nie było możlwości transportu rannego 5-latka ze szpitala w Gostyniu
- Wyjaśnienia pogotowia lotniczego w sprawie 5-latka z Gostynia już u Arłukowicza
- Rzecznik Praw Pacjenta wszczęła postępowanie ws. 5-latka z Gostynia
- Pogotowie lotnicze odmówiło pomocy 5-letniemu chłopcu; minister zdrowia chce wyjaśnień
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Powiązane


!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)