Wnioski Platformy o postawienie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu trafią najpierw do biura legislacyjnego Sejmu, a później do sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej - poinformowała w piątek marszałek Ewa Kopacz.

"Wniosek ws. Trybunału Stanu musi być sprawdzony przez biuro legislacyjne. Następnie będzie skierowany do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej i do jej oceny. Później wróci do marszałka Sejmu i dopiero wtedy będziemy o tym dyskutować na sali" - powiedziała Kopacz dziennikarzom.

Jak podkreśliła, argumenty przemawiające za postawieniem Kaczyńskiego i Ziobry przed TS są zawarte na kilkunastu stronach. "Takie wnioski muszą być argumentowane faktami, które mieszczą się w akcie oskarżenia. Uważam, że to jest dobrze udokumentowany wniosek" - oceniła marszałek Sejmu.

Zapewniła, że klub PO jest w tej sprawie jednomyślny.

Reklama

PO zarzuca b. premierowi oraz b. ministrowi sprawiedliwości naruszenie konstytucji, ustawy o Radzie Ministrów oraz ustawy o działach administracji rządowej. W uzasadnieniach obu wniosków jest też mowa o działaniach nakierowanych na "walkę z układem".

Przekazane PAP uzasadnienie wniosku o TS dla Ziobry liczy trzydzieści stron, a dla Kaczyńskiego - osiem. PO powołuje się m.in. na materiały dowodowe dwóch komisji śledczych: ds. śmierci Barbary Blidy oraz komisji ds. nacisków.

Wniosek o postawienie premiera lub ministra przed Trybunałem Stanu może złożyć co najmniej 1/4 (115) posłów. Decyzja o postawieniu członka Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu zapada, jeśli zagłosuje za nią co najmniej 3/5 (276) posłów.