W Warszawie motoszybowiec rozbił się przy hipermarkecie. Dwie osoby są ranne

2 listopada 2012

Dwie osoby zostały ranne w wyniku wypadku, jakiemu uległ motoszybowiec w pobliżu lotniska na Bemowie w Warszawie. Pilot - doświadczony instruktor - i pasażer zostali przewiezieni do szpitala. Maszyna spadła kilkadziesiąt metrów przed płytą lotniska, podczas podejścia do lądowania.

Miejsce wypadku zabezpieczyła policja, straż pożarna i lotniskowe służby.

Dwie osoby trafiły do szpitala, jedna z obrażeniami nóg, druga - głowy.

Do wypadku mogło dojść wskutek wyczerpania się paliwa - sugeruje dyżurny z zespołu prasowego warszawskiej straży pożarnej. "Oficjalne przyczyny wypadku będą znane za kilka miesięcy, poda je Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych" - powiedział dyżurny policji.

Motoszybowiec nie należał do Aeroklubu Warszawskiego - poinformował PAP wiceprezes aeroklubu Michał Lewczuk. Według niego motoszybowiec PW-4 Pelikan należał prawdopodobnie do osób prywatnych. "Był pilotowany przez bardzo doświadczonego pilota-instruktora" - podkreślił wiceprezes

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.