Syryjscy rebelianci starli się z siłami rządowymi pod granicą turecką

18 września 2012

W Syrii, gdzie od półtora roku trwa rebelia przeciw prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, rebelianci starli się we wtorek z siłami rządowymi pod granicą z Turcją, usiłując zdobyć przejście graniczne Tal Al Abiad.

Była to, jak pisze Reuters, prawdopodobnie pierwsza podjęta przez rebeliantów próba przejęcia kontroli nad pogranicznym rejonem w prowincji Ar-Rakka. Tamtejsza ludność w większości sprzyja Asadowi.

Tal Al Abiad w czasach pokoju było ważnym handlowym przejściem granicznym między Syrią a Turcją. Według pogłosek rebelianci w ciągu ostatniego roku wykorzystywali je do przemytu broni.

Po tureckiej stronie przejścia leży miasto Akcakale; zbłąkane kule podczas wtorkowych starć uderzały w tamtejsze budynki - podał przedstawiciel władz tureckich.

Niektóre odcinki granic Syrii z Turcją, Libanem i Irakiem podczas trwającego od marca 2011 roku konfliktu stały się nieszczelne. Do Turcji uciekły przez nie dziesiątki tysięcy uchodźców. Dotąd zdarzało się też, że wymiana ognia między walczącymi stronami docierała do granic Syrii.

We wtorek starcia między siłami rządowymi a rebeliantami trwały też w syryjskich miastach Aleppo i Hims. Według opozycyjnego Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie ponad 60 osób zginęło tego dnia w całej Syrii.

Kryzys wewnętrzny w Syrii trwa od marca 2011 roku. Według źródeł opozycyjnych pochłonął życie ponad 26 tysięcy osób, w większości cywilów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.