Od początku roku w 16 największych miastach Polski skradziono prawie 6 tys. jednośladów
Bezpieczne miejsce do przechowywania roweru? Nie ma takiego. Jednoślady znikają z piwnic, zamykanych na klucz garaży, klatek schodowych, mieszkań, a nawet balkonów na wysokich piętrach bloków. Znikają na potęgę, co widać nawet po policyjnych statystykach obejmujących wyłącznie zgłoszone przestępstwa. Wynika z nich, że o ile w 2007 r. w całym kraju skradziono 7 tys. rowerów, o tyle w ubiegłym już 11,5 tys. A w tym roku wzrost może być liczony nawet w dziesiątkach procent.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
