Do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta trafił w piątek wniosek o objęcie nadzorem sprawy doniesienia przeciwko członkom KRRiT, informuje "Nasz Dziennik".
Chodzi o sprawdzenie, dlaczego warszawska prokuratura rejonowa - po otrzymaniu sygnału o podejrzeniu celowych pozaprawnych działań po stronie urzędników - odmówiła wszczęcia postępowania dotyczącego koncesji na multipleksie 1 dla TV Trwam.
Wnioskodawca - pos. Arkadiusz Mularczyk, szef klubu Solidarnej Polski - domaga się od Prokuratora Generalnego, by dokonał analizy uzasadnienia decyzji prokuratury pod kątem jego poprawności prawnej. Prokuratura ta bowiem stwierdziła, że postępowanie KRRiT można traktować co najwyżej w kategoriach "uchybienia proceduralnego" a nie przestępstwa.
Mularczyk argumentuje, że "liczne błędy i uchybienia członków KRRiT w postępowaniu koncesyjnym są nie tylko uchybieniem proceduralnym, ale również celowym działaniem na szkodę jednego z podmiotów ubiegających się o koncesję na nadawnie na multipleksie cyfrowym, co stanowi przestępstwo z art. 231 par. 1 kk, jak również jest złamaniem art. 213 par. 1 Konstytucji".
Swą prośbę o nadzór Prokuratora Generalnego poseł uzasadnia "powagą sprawy oraz niespójnością uzasadnienia" prokuratury rejonowej.
- Jest kasacja w sprawie Telewizji Trwam
- Radio Maryja bezprawnie nadaje reklamy i nie chce płacić za to kar
- Lux Veritatis doniosła do prokuratury na jedną z dyrektorek z KRRiT
- Lux Veritatis donosi do prokuratury na KRRiT
- KRRiT sie ugięła przed Rydzykiem? Jesienią szansa dla Telewizji Trwam na miejsce na multipleksie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu