"Dziś, trzy dni po finale Euro 2012, możemy powiedzieć, że służby zdały egzamin. Turniej Euro 2012 przebiegał w Polsce bezpiecznie i spokojnie" - powiedział Cichocki.

"To przede wszystkim zasługa świetnego przygotowania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Policjanci, strażacy, strażnicy graniczni i funkcjonariusze BOR przygotowywali się do Euro 2012 od pięciu lat. Te lata to okres ćwiczeń i szkoleń funkcjonariuszy, ale także inwestycji i zakupu nowego sprzętu" - dodał.

W spotkaniu wzięli udział komendanci główni policji Marek Działoszyński, Straży Granicznej Dominik Tracz i Państwowej Straży Pożarnej Wiesław Leśniakiewicz, a także szefostwo BOR i przedstawiciele innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny.

Minister podziękował również tym, którzy przygotowywali służby do zabezpieczenia Euro 2012 w ubiegłych latach, m.in. byłemu wiceministrowi spraw wewnętrznych Adamowi Rapackiemu, byłemu komendantowi głównemu policji Andrzejowi Matejukowi oraz byłemu komendantowi głównemu Straży Granicznej Leszkowi Elasowi.

Według Cichockiego dzięki zaangażowaniu służb odpowiedzialnych za porządek publiczny turniej przebiegał w spokojnej i bezpiecznej atmosferze, a pobyt kibiców w naszym kraju był zgodny z ideą "have fun, feel safe".

Cichocki przytoczył dane, według których podczas Euro było bezpieczniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku: liczba kradzieży spadła z 3597 do 2946, a kradzieży z włamaniem z 1288 do 852. Odnotowano o 22 proc. mniej rozbojów i o ok. 27 proc. mniej uszkodzeń ciała. Policja odnotowała o 870 mniej wypadków drogowych, zginęło w nich o 125 osób mniej, było też o 1020 mniej rannych.

Cichocki podkreślił, że turniej finałowy mistrzostw był największym przedsięwzięciem służb MSW od 1989 roku. Dodał, że pięcioletnie przygotowania podporządkowano podstawowemu celowi - zapewnieniu maksymalnego bezpieczeństwa kibicom, drużynom i wszystkim osobom odwiedzającym Polskę. "Dzisiaj możemy powiedzieć, że cel ten udało się osiągnąć" - powiedział szef MSW.

Zaznaczył, że dokonane inwestycje, zakupy, szkolenia i wdrożone w związku z Euro 2012 procedury będą wykorzystywane również po zakończeniu turnieju, a doświadczenia przydadzą się do zabezpieczenia innych imprez masowych.

W poniedziałek z członkami piłkarskiej kadry narodowej, przedstawicielami miast-gospodarzy oraz wolontariuszami turnieju spotkali się prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk. "Daliśmy radę, udźwignęliśmy to piękne, ale wielkie zadanie" - ocenił prezydent.

Dziękował piłkarzom, kibicom, organizatorom mistrzostw i wszystkim, którzy przyczynili się do szczególnej atmosfery podczas turnieju. Za "odważne i niełatwe" decyzje związane z inwestycjami prezydent podziękował rządowi, zwracając uwagę na dodatkowe pożytki z Euro - kolejne drogi dla samochodów, nowe i zmodernizowane lotniska.