Jerzy Miller na remont gabinetu wydał prawie 2 mln zł. Z marnym efektem

Jerzy Miller
Jerzy MillerNewspix / Bartosz Frydrych
27 czerwca 2012

Niemal milion kosztował remont gabinetu ministra spraw wewnętrznych, a nowe meble kolejne ćwierć miliona. Urzędnicy nadzorujący wykonanie prac łamali prawo i nie wyegzekwowali 50 tys. kar od wykonawcy – dowiedział się DGP.

Remont gabinetu i pomieszczeń przyległych zarządził jeszcze szef MSWiA Jerzy Miller. Przetarg rozstrzygnięto w marcu 2011 r., a prestiżowe zamówienie zdobyła firma F.H.U. Projekt-Bud z Warszawy. – To w sumie cały korytarz, gdzie oprócz dużego gabinetu ministra z zapleczem wypoczynkowym i sekretariatem są pomieszczenia dla oficerów Biura Ochrony Rządu – mówi DGP wieloletni urzędnik resortu.

Zgodnie z projektem dawny wystrój, nieco gierkowski, a jednak elegancki, zastąpiła sterylna nowoczesność. – Teraz nie ma nawet jak wygodnie usiąść, aby porozmawiać. Wolałem poprzedni wystrój, miał charakter – ocenia jeden z częstych gości w gabinecie ministra. Łączny koszt przebudowy pomieszczeń, i zmiany instalacji wyniósł ok. 900 tys. Dodatkowo urzędnicy rozpisali przetarg na dostawę mebli, który wygrała firma Espos Office. W sumie rachunek wyniósł 1 mln 78 tys zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.