"Sueddeutsche Zeitung": Wyrok na b. prezydenta Liberii Charlesa Taylora ostrzeżeniem dla łotrów

31 maja 2012

Wyrok 50 lat więzienia dla byłego prezydenta Liberii Charlesa Taylora to ostrzeżenie wystosowane przez ONZ do wszystkich" łotrów zasiadających w prezydenckich fotelach" - napisał w czwartek dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

Komentator ukazującej się w Monachium gazety zauważa, że tak "drastyczny wymiar" kary dla 64-letniego Taylora oznacza w rzeczywistości karę dożywotniego więzienia. Skazany nigdy nie wróci do swej zachodnioafrykańskiej ojczyzny, lecz zapewne umrze w brytyjskim więzieniu - czytamy w "SZ".

Zdaniem autora komentarza przesłanie Międzynarodowego Trybunału ONZ ds. Sierra Leone, skierowane do wszystkich łamiących prawa człowieka prezydentów brzmi: "Nie unikniecie sprawiedliwości. Nie stoicie ponad prawem. Wcześniej czy później będziecie musieli odpowiedzieć za to, co zrobiliście".

Laurent Gbagbo, były prezydent Wybrzeża Kości Słoniowej, i inni dyktatorzy, którzy staną w przyszłości przed międzynarodowym trybunałem, wiedzą teraz, że nie mogą liczyć na łagodny wyrok - pisze "SZ".

Komentator zwraca uwagę na słaby punkt praktyki karania przywódców państw przez międzynarodowe sądy: "Karani są tylko mali". "Czy ktoś słyszał, żeby George W. Bush lub Tony Blair stanęli przed sądem za naruszającą prawo międzynarodowe wojnę w Iraku?" - pyta w konkluzji komentator "Sueddeutsche Zeitung".

Charles Taylor został skazany w środę na 50 lat więzienia za zbrodnie wojenne popełnione w Sierra Leone w latach 1991-2001. Podczas wojny w tym kraju zginęło 100-150 tys. ludzi, a w jej trakcie dopuszczono się potwornych zbrodni, z ludożerstwem włącznie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.