Za pomyłkę śląskich antyterrorystów zapłacą podatnicy

Policja
PolicjaShutterStock
27 marca 2012

O wysokości odszkodowania dla pary, której mieszkanie funkcjonariusze pomylili z kryjówką złodzieja samochodów, zdecyduje sąd. W toku jest kilkanaście podobnych spraw.

Oficjalnie nadal nie są znane przyczyny pomyłki, do której doszło w miniony wtorek na jednym z katowickich osiedli. Wiadomo jedynie, że policyjna akcja rozpoczęła się około godziny 19, gdy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości samochodowej dostali cynk wskazujący, gdzie ukrywa się poszukiwany przez funkcjonariuszy złodziej aut.

– Wiedzieliśmy, że może być uzbrojony w broń palną i nie zawaha się jej użyć, dlatego do funkcjonariuszy z samochodówki dołączyli antyterroryści – tłumaczy Jacek Pytel, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.