Dwadzieścia jeden osób, w tym czworo dzieci, zostało rannych w wyniku najechania jednego tramwaju na dwa inne, stojące na przystanku. Do wypadku doszło w piątek w centrum Wrocławia.
Strażacy zdołali już wydobyć osobę, która była uwięziona w kabinie tramwajowej; jest to motorniczy. Wszyscy ranni trafili do szpitali.
Jak poinformował PAP w piątek Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, dwa tramwaje stały na przystanku i na nie z tyłu najechał trzeci. "Obecnie nie wiemy, czy to błąd człowieka doprowadził do wypadku, czy nie działały hamulce" - mówił Zaporowski.
Dodał, że wśród poszkodowanych są osoby poważnie ranne, w tym jeden z motorniczych, który był uwięziony w kabinie i którego wydobywali strażacy. Odniesione rany to urazy m.in. kręgosłupa i kończyn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu