Paweł Rożyński: Drastyczne cięcia mogą poczekać

Paweł Rożyński, publicysta „DGP”
Paweł Rożyński, publicysta „DGP”DGP
11 października 2011

Dopóki do Polski nie dotrze światowa recesja, rządu nic nie zmusza do reformowania kraju.

Politycy i analitycy prześcigają się ostatnio w straszeniu koniecznością radykalnych ruchów oszczędnościowych nowego-starego rządu. Donald Tusk wraz z rządem pod egidą zwycięskiej PO teraz dopiero miałby dać nam popalić, gdyż problemy finansów państwa przed wyborami zamiatano pod dywan.

Jednak dopóki nie dojdzie do dramatycznego załamania gospodarczego w Europie, nic takiego nie będzie miało miejsca. Nowy rząd jest w stanie wyjść z trudnej sytuacji finansowej państwa i zmniejszyć deficyt do 3 proc. PKB w przyszłym roku bez większych reform, oszczędności i podnoszenia podatków. Niestety, to nie jest dobra wiadomość. Kolejna taka okazja, by trwale uzdrowić finanse publiczne, prędko się nie pojawi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.