Kiepskie recepty polskich polityków na demografię

30 września 2011

Polityka rodzinna stała się jednym z bohaterów kampanii. Ale becikowe i ulga w PIT – o czym mówią politycy – nie wystarczą.

W tej dekadzie po raz pierwszy po wojnie wyraźnie zmaleje liczba ludności. Stanie się tak bez kataklizmu, wielkiego kryzysu – wyłącznie na skutek procesów demograficznych. Będzie to już widać pod koniec następnej kadencji – po 2015 roku liczba ludności spadnie poniżej 38 mln. Z każdym rokiem będzie gorzej. W 2030 r. ma nas być, jak prognozuje GUS, zaledwie 36,8 mln.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.