Prokuratura sprawdzi, czy A4 budowana jest z pełnowartościowych materiałów – dowiedział się „DGP”. Wiceminister infrastruktury Radosław Stępień oraz poseł Andrzej Adamczyk podejrzewają, że jest inaczej.
Obydwa zawiadomienia trafiły właśnie na biurko szefa Prokuratury Rejonowej w Ropczycach (woj. podkarpackie). – Jesteśmy po wstępnej analizie materiałów. Już w tej chwili mogę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie innej decyzji niż wszczęcie śledztwa – mówił wczoraj „DGP” prokurator Dariusz Brzykowski.
Pierwszy o możliwych nieprawidłowościach dowiedział się członek sejmowej komisji infrastruktury Andrzej Adamczyk z PiS. Wizytę w biurze poselskim złożył mu przedsiębiorca Jacek Szewczyk, który był podwykonawcą na tej budowie.