Wielki powrót "Stawki większej niż życie": Mikulski i Karewicz krecą dalsze losy agenta J-23"

Stanislaw Mikulski i Emil Karewicz w Miedzyzdrojach w 2004 r. fot. jacek herok --- Newspix.pl
Stanislaw Mikulski i Emil Karewicz w Miedzyzdrojach w 2004 r. fot. jacek herok --- Newspix.plNewspix / jacek herok
15 czerwca 2011

"Kloss - podwójna stawka" pod takim roboczym tytułem wystartowały w tamtym tygodniu zdjęcia do nowego dzieła reżysera Patryka Vegi (34 l.), twórcy "Pitbulla" i filmu "Ciacho". Pierwszy klaps padł w okolicach latarni morskiej w Czołpinie na Kaszubach. Później ekipa przeniosła się do Warszawypisze w dzisiejszym wydaniu "Super Express.

- Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, kończylibyśmy już pracę. Były rozpisane dni zdjęciowe. Z końcem września 2010 r. mieliśmy zaczynać... Nie jesteśmy młodzieńcami, którzy mogą poczekać rok czy dwa - mówił niedawno Mikulski w rozmowie z "Newsweekiem". Teraz jednak ani aktorzy, ani twórcy nie są tak rozmowni. Za złamanie zakazu milczenia nałożonego przez producentów grożą słone kary finansowe.

A o czym będzie opowiadał ten film? O emeryturze byłego agenta.

- W czasach komunizmu Kloss został aresztowany. Był podejrzany o bycie podwójnym agentem i pracę na rzecz Niemiec Zachodnich. Otrzymał wyrok śmierci. Potem został jednak zrehabilitowany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.