Izrael prosi, by ONZ powstrzymała "Flotyllę Wolności"

15 kwietnia 2011

Izrael zabiega, by ONZ powstrzymała kolejną "Flotyllę Wolności". List z taką prośbą wysłał w czwartek do sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna izraelski ambasador Meron Reuben.

Ambasador Izraela przy ONZ zaapelował, by sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun publicznie wezwał wszystkie kraje do powstrzymania "Flotylli Wolności", która ma w maju popłynąć z pomocą humanitarną do palestyńskiej Strefy Gazy, objętej izraelską blokadą.

Jak poinformowało radio "Głos Izraela", władze państwa żydowskiego chcą, by poszczególne kraje powstrzymały swoich obywateli oraz statki przed udziałem w propalestyńskim przedsięwzięciu, które ma na celu złamanie izraelskiej blokady Strefy Gazy i dostarczenie pomocy humanitarnej.

"Blokada Strefy Gazy ma jedynie zapobiec przemytowi broni"

Izraelski MSZ podkreśla publicznie, że blokada enklawy rządzonej przez fundamentalistyczny Hamas ma jedynie zapobiec przemytowi broni i materiałów wybuchowych, zwłaszcza drogą morską. Izrael twierdzi, że wszystkie potrzebne produkty i towary mogą bez przeszkód być dostarczane do Strefy Gazy drogą lądową przez państwo żydowskie, po wymaganej kontroli.

Wyprawa 15 statków z aktywistami z 25 krajów ma wyruszyć do Strefy Gazy w rocznicę ataku izraelskich komandosów na podobny konwój z pomocą humanitarną, nazwany "Flotyllą Wolności", podczas którego w ubiegłym roku zginęło dziewięciu obywateli tureckich. Incydent wywołał poważny kryzys w stosunkach Ankary i Tel Awiwu oraz nadszarpnął międzynarodowy wizerunek Izraela.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.