Szef dyplomacji Sudanu Ali Karti oskarżył w środę Izrael o przeprowadzenie ataku z samolotu na samochody w pobliżu lotniska w portowym mieście Port Sudan. Zginęły tam dwie osoby.
Sudańska policja podała, że do ataku niezidentyfikowanego samolotu na samochody w pobliżu lotniska w Port Sudan doszło we wtorek.
Według przedstawiciela rządu w samochód w pobliżu Port Sudan trafiła rakieta z samolotu, który nadleciał od strony Morza Czerwonego.
Rzecznik izraelskiego MSZ Jigal Palmor odmówił wypowiedzi na temat tych oskarżeń.
Według świadków z Port Sudan koło lotniska "przeleciały dwa śmigłowce, wyglądające jak amerykańskie Apache", a w miejscu, gdzie spadły bomby, widzieli dwa spalone ciała, jedno wewnątrz samochodu, a drugie na zewnątrz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)