Niepełnosprawni protestowali przeciw reformie socjalnej w Czechach

22 marca 2011

Kilka tysięcy niepełnosprawnych protestowało we wtorek w Czechach przeciw reformie socjalnej, jaką zamierza przeprowadzić centroprawicowy rząd premiera Petra Neczasa.

Manifestacje odbyły się w dwóch największych miastach kraju; w Pradze protestowało około trzech tysięcy osób, w Brnie - kilkaset. Uczestnicy deklarowali sprzeciw wobec planowanych zmian w sferze opieki socjalnej i zarzucali rządowi, że jedynym celem reformy jest zwiększenie aktywów budżetu państwa.

W demonstracji wzięło udział wiele osób na wózkach inwalidzkich. Przybyli również rodzice i opiekunowie dzieci z różnymi schorzeniami.

"Nie działają nam oczy, nogi, uszy, ale potrafimy mówić, umiemy być głośni" - mówił przedstawiciel jednej z organizacji inwalidzkich Vaclav Krasa. Rządowy plan określił mianem "destrukcji wsparcia" dla niepełnosprawnych i seniorów.

W stolicy z demonstrantami spotkał się minister pracy i spraw socjalnych

W stolicy z demonstrantami spotkał się minister pracy i spraw socjalnych Jaromir Drabek, próbując im wyjaśnić, na czym polegają proponowane zmiany legislacyjne. "Zapewniłem wszystkich uczestników demonstracji, że celem w żadnym przypadku nie jest odebranie niepełnosprawnym praw lub pieniędzy. W rzeczywistości chodzi o to, by system był bardziej przejrzysty i efektywny" - podkreślił minister.

Planowana przez rząd reforma przewiduje modyfikacje m.in. kryteriów przyznawania dodatków inwalidzkich oraz systemu dotowania programów pomocy niepełnosprawnym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.