300 tys. ludzi uciekło już z Libii i exodus wciąż trwa - poinformowało w piątek biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców (UNHCR), które martwi się, że po zamknięciu przestrzeni powietrznej nad Libią nasilą się działania sił Muammara Kadafiego.
Strumień uchodźców z Libii jest stały i wynosi ok. 1500-2000 ludzi, którzy codziennie przedostają się przez granice - powiedziała rzeczniczka UNHCR Melissa Fleming.
Jak powiedział rzecznik biura UNHCR Rupert Colville, organizacja martwi się, że odwetowe działania prorządowych sił przeciwko Libijczykom mogą nasilić się po ogłoszeniu Libii przez światowe mocarstwa strefą zamkniętą dla lotów.
Rezolucja ONZ ws. Libii
Rada Bezpieczeństwa ONZ w nocy z czwartku na piątek uchwaliła rezolucję zezwalającą na zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Libią oraz ochronę ludności cywilnej Libii "wszelkimi środkami". Decyzja ta najprawdopodobniej w ciągu najbliższych godzin doprowadzi do operacji lotnictwa Wielkiej Brytanii, Francji i USA.
Specjaliści ds. migracji podają, że ponad 50 tys. migrujących robotników, którzy po ucieczce z Libii przebywali w obozach koło granicy z Tunezją i Egipcie, wraca do domów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu