Mińsk równocześnie pod presją UE i Moskwy: od 1 stycznia bez rosyjskiej ropy

13 stycznia 2011

Od 1 stycznia Białoruś zostanie bez rosyjskiej ropy. Informacja pojawiła się w chwili, gdy UE rozważa, jak ukarać reżim Aleksandra Łukaszenki za sfałszowanie 19 grudnia wyborów prezydenckich i spacyfikowanie opozycji.

Wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy i naciski Zachodu oznaczają, że po raz pierwszy od lat Mińsk znalazł się równocześnie pod presją UE i Moskwy.

Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton spotkała się wczoraj w Brukseli z szefem dyplomacji Białorusi Siarhiejem Martynauem, zapowiadając, że 31 stycznia UE podejmie decyzję o „adekwatnych środkach” w odpowiedzi na powyborcze represje na Białorusi. O twarde stanowisko wobec reżimu na Białorusi: sankcje dyplomatyczne i gospodarcze oraz obniżenie szczebla kontaktów z władzą, apelowała w Brukseli białoruska opozycja.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.