Chiny chcą być liderem na globalnym rynku samochodów elektrycznych. I są gotowe zrobić wszystko, aby osiągnąć ten cel.
Jak podał wczoraj francuski dziennik „Le Figaro”, trzech wysokiej rangi pracowników Renault, którzy na początku zeszłego tygodnia zostali zatrzymani pod zarzutem szpiegostwa, dostarczało tajne informacje chińskiemu klientowi.
Zdaniem gazety chodziło przede wszystkim o technologię baterii nowych pojazdów oraz systemy ich ładowania. Renault wraz ze swoim partnerem Nissanem zainwestował już w rozwinięcie mechanizmu tego typu urządzeń 1,5 mld euro. Koncern nie zdążył jednak opatentować swojej technologii, zanim podjęto próbę jej wykradzenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.