Marcin Piasecki: Gol samobójczy dla gabinetu Tuska

Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego „Dziennika Gazety Prawnej”
Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego „Dziennika Gazety Prawnej”DGP
20 grudnia 2010

Wygląda na to, że szukając oszczędności, rząd ograniczy budowę dróg. To hamowanie rozwoju kraju.

Aż nie chce się wierzyć. Wygląda na to, że w ramach desperackiego szukania pieniędzy rząd ograniczy program budowy dróg, a szczególnie ekspresowych. Symbole takie jak S3, S5, S7 i sporo innych będą oznaczały tylko fragmenty tras, które w całości powstały wyłącznie na papierze. Co więcej, przygotowania do budowy niektórych z tych dróg były bardzo zaawansowane, teraz cały wysiłek może pójść na przemiał, a wydane pieniądze po prostu zostaną zmarnowane.

Trudno uwierzyć, że rząd lekką ręką wstrzymuje część rozwoju cywilizacyjnego kraju. Tak, to banały: drogi są fundamentem, podstawą, szkieletem, tyle że te banały są prawdziwe. Gdyby jeszcze hamowanie budowy dróg było rekompensowane sukcesami w innych dziedzinach, na przykład na kolei, można byłoby to zaakceptować. Jednak kolej jest właśnie dobijana przez zimę i nie zapowiada się na to, że szykowane przez premiera i ministrów tornado personalne cokolwiek tu zmieni. I niewielkim pocieszeniem jest fakt, że kłopoty z zimą mają też inni. Na przykład przemarznięci Niemcy musieli wprowadzić ograniczenie prędkości pociągów do 200 km na godzinę. Biedacy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.