Wybory samorządowe: Platforma bierze miasta, PSL na krawędzi

Kto jest faworytem na wyborczej mapie
Kto jest faworytem na wyborczej mapieDGP
19 listopada 2010

Niedzielne wybory mogą zmienić układ władzy. Jeśli ludowcy poniosą dotkliwą porażkę, będą musieli walczyć o odzyska nie tożsamości. To oznacza konflikt z PO.

Niedzielne wybory scementują obecny układ władzy w dużych miastach. Zamieszanie może wywołać jedynie wynik wyborczy PSL w sejmikach wojewódzkich. Jeśli sprawdzą się sondaże, ludowcy zdobędą za mało głosów, by tworzyć koalicje z PO. A to zmusi Platformę do współrządzenia w sejmikach wojewódzkich z SLD.

Niekwestionowanym liderem rankingów jest PO. Zagadką pozostaje tylko rozmiar jej zwycięstwa. I rozmiar porażki PiS. Szansą Prawa i Sprawiedliwości na zmniejszenie dystansu do głównego konkurenta ma być spot wyborczy, przygotowany na piątkowy wieczór. Jarosław Kaczyński nawołuje w nim do budowania państwa od dołu. W filmie pojawiają się rodzinne zdjęcia Lecha Kaczyńskiego, sceny z powitania trumny na lotnisku w Warszawie oraz z żałoby. „Kochany Leszku! Będziemy realizować twój testament” – mówi Jarosław Kaczyński. Grając kartą smoleńskiej katastrofy, PiS zmienia założenia kampanii prezydenckiej, gdzie temat ten był przemilczany. To jednak wywołuje mieszane uczucia wewnątrz partii. – Nie po to chowaliśmy Leszka na Wawelu, by wykorzystywać go w podrzędnej kampanii – ocenia jeden z wpływowych niegdyś polityków PiS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.