Przed wyborami samorządowymi lokalna prasa kwitnie. Sęk w tym, że mnożące się w gminach i powiatach bezpłatne tytuły siedzą w kieszeni polityków.
Wzburzeni radni przeglądają kilkustronicowy biuletyn wydany przez Starostwo Powiatowe w Mogilnie. Z okładki zatroskanym wzrokiem spogląda obecny starosta powiatu Tomasz Barczak. „Starosta podsumowuje kadencję”, czytamy w tytule. W środku o sukcesach w pozyskiwaniu pieniędzy z Unii, o tym, że wybudowano nową świetlicę i plac zabaw.
– To jest propaganda, nie informacja – grzmi na sesji radny Jerzy Szczotka. – Starosta kandyduje na burmistrza i sobie robi za nasze publiczne pieniądze kampanię – dodaje. A starosta tłumaczy, że zadbał o to, by za 100 lat ludzie wiedzieli, co się działo w tym czasie w powiecie mogileńskim. Ile wydał na dwie ośmiostronicowe gazetki? Nie zdradza.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.