NIE TYLKO BATERIA „PATRIOTÓW”, ale także myśliwce i siły specjalne armii USA mogą stacjonować w naszym kraju. Wczoraj o tym pomyśle z sekretarzem obrony USA Robertem Gatesem rozmawiał w Waszyngtonie szef MON Bogdan Klich
Amerykanie rozważają zwiększenie swojej obecności wojskowej w Polsce. Już nie tylko bateria „Patriotów”, ale też myśliwce F-16 i samoloty transportowe C-130 Hercules oraz amerykańskie oddziały specjalne miałyby regularnie przyjeżdżać do naszego kraju.
– To będą projekty współpracy, które podejmą z szefem Pentagonu Robertem Gatesem – powiedział wczoraj „DGP” przed spotkaniem w Waszyngtonie z sekretarzem obrony USA minister obrony Bogdan Klich. – Jesteśmy żywotnie zainteresowani dodatkową obecnością wojsk amerykańskich w Polsce, podobnie jak innych sojuszników. To wzmacnia nasze bezpieczeństwo – dodał.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.