Zdaniem Berlusconiego na czele UE powinien stać duet: Blair i Frattini

28 lipca 2010

28.07. Rzym (PAP) - Premier Włoch Silvio Berlusconi wyraził w środę opinię, że w nowym kierownictwie Unii Europejskiej, powołanym na mocy Traktatu Lizbońskiego, powinien być duet: były brytyjski premier Tony Blair i szef włoskiej dyplomacji Franco Frattini.

Zdaniem szefa włoskiego rządu przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i wysoka przedstawiciel UE do spraw wspólnej polityki zagranicznej Catherine Ashton nie mają charyzmy.

Berlusconi uwagą tą podzielił się podczas spotkania w Rzymie z ambasadorami Włoch na świecie, i to w dniu, gdy Catherine Ashton składała wizytę w Wiecznym Mieście.

"Zostały wybrane na pewno osoby bardzo dobre, ale takie, które nie mają charyzmy, uroku i przeszłości, jakie ma duet: Tony Blair jako przewodniczący i Franco Frattini na czele dyplomacji" - stwierdził premier Berlusconi. Podkreślił, że sam proponował wybór właśnie tych dwóch polityków.

Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ mc/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.