Australia jak Chiny zamierza kontrolować dostęp do internetu

Australijscy internauci prowadzą kampanię przeciw blokowaniu przez rząd dostępu do niebezpiecznych stron internetowych. Ich zdaniem przypomina to działania reżimów w Pekinie czy Teheranie.

Forsowany od dwóch lat przez rząd pomysł na filtr uniemożliwiający wejście na tysiące wybranych witryn ma chronić dzieci przed pornografią i narkotykami. Australijczykom nie podoba się jednak ani tajemnica, jaką otoczony jest projekt, ani sam pomysł ograniczenia dostępu do sieci.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.