System sprzedał za dużo zwycięskich losów

16 czerwca 2010

Czarne chmury nad amerykańską firmą GTech – operatorem lottomatów dla Totalizatora Sportowego.

Z naszych informacji wynika, że pod koniec 2009 r. zawiódł system informatyczny GTech, w związku z czym w loterii Los Milionos zostało wygenerowane zbyt dużo losów, także tych zwycięskich. Koszty błędu poniósł amerykański operator, ale specjaliści pytają, czy ta firma nadal powinna obsługiwać TS. Właśnie teraz państwowy monopolista wybiera firmę, która będzie operatorem jego gier.

Zdublowane numery losów

Problem z systemem GTech pojawił się w grudniu ubiegłego roku. To wtedy odbywała się ostatnia przewidziana na 2009 r. edycja loterii Los Milionos. Główna nagrodą jest 1 mln zł, trzy wygrane po 100 tys. zł oraz 1200 nagród po 100 zł. W sumie na wygrane przeznaczone jest 2,5 mln zł. Regulamin jasno określa, że Totalizator może sprzedać najwyżej 500 tys. losów, każdy wart 10 zł. Jednak w grudniu 2009 r. sprzedał ich o 236 więcej. – W ostatnich chwilach przed losowaniem system wygenerował ich zbyt dużo, miały zdublowane numery – przyznaje Piotr Gawron, rzecznik prasowy TS. Dodaje, że decyzją zarządu Totalizatora losy zostały unieważnione, a ich posiadaczom zwrócono koszty zakupu losu. – Posiadacze losów unieważnionych, które miały numery zwycięskie, otrzymali rekompensaty w wysokości wygranej, jaka przypadała na te numery. Wszystkimi kosztami związanymi z powyższym zdarzeniem została obciążona firma GTech, która odpowiadała za błąd systemu – zaznacza Gawron.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.