Prezydent USA Barack Obama powoła specjalną komisję prezydencką, która zbada sprawę wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej oraz praktyki firm naftowych i agencji rządowych odpowiedzialnych za nadzór tego sektora - poinformował w poniedziałek przedstawiciel amerykańskiej administracji.
Komisja przestudiuje też kwestie związane z bezpieczeństwem na platformach wydobywczych oraz "strukturę i funkcjonowanie" Minerals Management Service (MMS) - rządowej agencji monitorującej zasoby i rynek surowców energetycznych, ich wykorzystanie, wydobycie i dystrybucję.
Komisja zbada sprawę zatonięcia platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej i działać będzie podobnie jak panel powołany do zbadania przyczyn katastrofy promu kosmicznego Challenger z 1986 roku - pisze agencja Reutera.
W poniedziałek zatamowano część wycieku z szybu naftowego, uszkodzonego po zatonięciu platformy wiertniczej. Inżynierom BP udało się połączyć postawioną nad nim kopułę ze znajdującym się na powierzchni zbiornikiem półtorakilometrową rurą.
Od 20 kwietnia, kiedy na platformie "Deepwater Horizon" doszło do wybuchu, w którym zginęło 11 osób i który doprowadził do jej zatonięcia, do wody przedostawało się 795 litrów ropy dziennie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu