Kończy się żałoba, zaczyna polityka

15 kwietnia, czwartek, ok. godz. 17. Na lotnisko Okęcie przylatuje kolejny samolot z ciałami ofiar katastrofy, m.in. Krystyny Bochenek, Janusza Kochanowskiego, Macieja Płażyńskiego, Aleksandra Szczygło, Jolanty Szymanek-Deresz, Anny Walentynowicz i Zbigniewa Wassermanna
15 kwietnia, czwartek, ok. godz. 17. Na lotnisko Okęcie przylatuje kolejny samolot z ciałami ofiar katastrofy, m.in. Krystyny Bochenek, Janusza Kochanowskiego, Macieja Płażyńskiego, Aleksandra Szczygło, Jolanty Szymanek-Deresz, Anny Walentynowicz i Zbigniewa WassermannaDGP
19 kwietnia 2010

Polityka po smoleńskiej katastrofie musi się zmienić – tak zapewniają politycy w oficjalnych wystąpieniach przy okazji uroczystości żałobnych.

W pierwszym sondażu przeprowadzonym po smoleńskiej tragedii widać większe zainteresowanie polityką – aż o 11 proc. więcej respondentów deklaruje udział w wyborach prezydenckich. To o tyle zaskakujące, że niemal połowa z nich przyznaje, że czeka na swojego kandydata. Tylko dwóch na stu wskazuje, że mógłby nim być Jarosław Kaczyński. Takie same notowania ma Andrzej Olechowski. Najlepsze notowania ma Bronisław Komorowski (31 proc.), ale są one znacznie gorsze niż w badaniu sprzed dwóch tygodni.

Badanie dla Polsat News przeprowadziła firma Homo Homini. Z sondażu preferencji partyjnych wynika, że ostro traci nie tylko Komorowski, ale i cała Platforma Obywatelska – ma aż o 11 proc. mniejsze poparcie niż poprzednio. Choć i to nie przekłada się na wzrost notowań obecnych konkurentów. Rośnie więc liczba i tych, którzy nie mają własnego kandydata, i tych, którzy nie mają partii, na którą chcieliby oddać głos.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.