Strajkujący - pracownicy jednej ze sprywatyzowanych fabryk w Belgradzie, którzy od sześciu miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń, krzyczeli, że w zakładzie karnym żyje się "lepiej i bezpieczniej" niż na wolności, ale bez pieniędzy.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strajkujący - pracownicy jednej ze sprywatyzowanych fabryk w Belgradzie, którzy od sześciu miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń, krzyczeli, że w zakładzie karnym żyje się "lepiej i bezpieczniej" niż na wolności, ale bez pieniędzy.
Reklama
Reklama
Przejdź do strony głównej