"Merytoryczną pracę pana ministra należy ocenić bardzo dobrze, zarówno jeśli chodzi o program budowy +orlików+, jak i przygotowań do piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Chcę wyraźnie podkreślić, że jeżeli chodzi o pracę pana ministra na urzędzie, to należy mieć o niej jak najlepsze wrażenie" - powiedział PAP w poniedziałek Dolniak.
"Jednak aktualna sytuacja i zamieszanie wokół osoby pana ministra na pewno nie sprzyjałoby dobrej współpracy z panem premierem, niekorzystnie odbijając się na wizerunku rządu" - dodał.
W jego ocenie Drzewiecki składając dymisję, "dał sygnał, że transparentność życia publicznego i dobre notowania rządu są dla niego najważniejsze".
Dolniak nie chciał się wypowiadać na temat przyszłości Drzewieckiego. Zastrzegł, że to decyzja premiera, uzależniona od "rozwoju sytuacji", w tym od postępowania prowadzonego w sprawie tzw. afery hazardowej.
Dolniak odniósł się także do informacji "Rzeczpospolitej", która napisała, że może zostać następcą Drzewieckiego na stanowisku ministra sportu. "Przypisywano mi różne funkcje, począwszy od ministra spraw wewnętrznych, potem obrony narodowej, teraz sportu. Czekam na kolejne propozycje" - powiedział Dolniak.