Szef Rady Europejskiej Charles Michel poinformował, że na szczycie UE w Brukseli doszło do porozumienia przywódców unijnych ws. budżetu UE i funduszu odbudowy.

Gowin ocenił w wywiadzie dla TVN24, że jest to bardzo dobry dzień dla Polski. "To jest też bardzo dobry dzień dla Europy, bo uniknęliśmy impasu, uniknęliśmy prowizorium budżetowego, uniknęliśmy sytuacji, w której setki miliardów euro tak potrzebnych dzisiaj przedsiębiorcom i pracownikom w całej Europie byłyby na bliżej nieokreśloną przyszłość wstrzymane w ramach europejskiego funduszu odbudowy" - mówił Gowin.

"To jest sukces nas wszystkich Polaków, to jest sukces nas Europejczyków" - dodał.

Reklama

Wicepremier został zapytany, czy wyobraża sobie dalszą współpracę z ministrem sprawiedliwości, szefem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą, który uważa, że rozporządzenie ws. mechanizmu wiążącego dostęp do unijnych środków z kwestią praworządności ogranicza suwerenność Polski.

Gowin ocenił, że w tym parlamencie nie ma możliwości stworzenia koalicji większościowej innej, niż obóz Zjednoczonej Prawicy. "Przedterminowe wybory - bo to byłaby konsekwencja opuszczenia obozu rządowego przez którekolwiek z ugrupowań - to ostatnie rzecz, jakiej potrzebujemy. Trzeba się koncentrować na walce o zdrowie i życie Polaków, trzeba się koncentrować, żeby jak najmądrzej, najbardziej perspektywicznie wykorzystać te setki miliardów złotych, które Polska uzyskała zarówno z funduszu odbudowy, jak i w ramach siedmioletniego budżetu unijnego" - podkreślił wicepremier.

Zaznaczył, że wypowiedzi kolegów z rządu kładzie na karb pewnej taktyki negocjacyjnej.

Kraje UE otrzymały w środę propozycję kompromisu ws. budżetu UE, która wypracowana została w toku konsultacji w Warszawie, Berlinie, Budapeszcie i Brukseli.

Jak przekazali PAP polscy dyplomaci w środę, przedstawiona propozycja likwiduje uznaniowość w mechanizmu warunkowości dot. budżetu UE. Kompromis zawiera też zapisy o tym, że KE została zobowiązana do przygotowania wytycznych dot. mechanizmu zgodnych z konkluzjami szczytu UE.

W dokumencie, do którego dotarła PAP, w punkcie 2e zawarto stwierdzenie, że "samo ustalenie, że doszło do naruszenia zasady państwa prawnego nie wystarczy do uruchomienia mechanizmu (mogącego zablokować wypłatę środków finansowych - PAP)". Z kolei w punkcie 2a widnieje zapis, że budżet Unii, w tym Fundusz Odbudowy, musi być chroniony przed jakąkolwiek formą oszustwa, korupcji i konfliktu interesu. (PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska