Bąkiewicz: Policja skieruje wniosek o ukaranie mnie za brak maseczki podczas konferencji prasowej

Przewodniczący Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz
Przewodniczący Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert BąkiewiczPAP / Tomasz Gzell
12 listopada 2020

Policja skieruje wniosek do Sanepidu o ukaranie mnie za brak maseczki podczas konferencji prasowej – poinformował PAP prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz, wiceprezes Tomasz Kalinowski i rzecznik prasowy stowarzyszenia Damian Kita zorganizowali w czwartek konferencję prasową przed gmachem Komendy Stołecznej Policji. Zarzucili policji m.in. sprowokowanie zajść po Marszu Niepodległości.

Podczas konferencji wystąpili z odsłoniętymi twarzami. Po konferencji zostali wylegitymowani przez funkcjonariuszy.

"Policjant poinformował mnie, że skieruje wniosek do Sanepidu o ukaranie mnie za brak maseczki" – powiedział PAP Bąkiewicz. Według jego relacji wobec Kalinowskiego i Kity policja nie ma wyciągać takich konsekwencji za niezakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej.

Nakaz zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej obowiązuje w całym kraju od soboty 10 października. Z obowiązku tego zwolnione są osoby z zaświadczeniem lekarskim lub z dokumentem potwierdzającym niepełnosprawność lub niesamodzielność. Za brak maseczki można dostać mandat w wysokości do 500 zł, a sąd może nałożyć o wiele wyższą grzywnę - do 5 tys. zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.