"Z Rosji i Białorusi na Litwę nie może wjechać żaden samochód przez żadne przejście graniczne" - poinformował w piątek rzecznik Państwowej Służby Ochrony Kraju Gierdius Miszutis, którego cytuje agencja BNS.

Po północy na Litwę samochodem osobowym można wjechać jedynie z Polski przez przejście graniczne Budzisko-Kalwaria i z Łotwy przez przejście Grenstales-Sałaty. Granicę w tych dwóch miejsca mogą przekraczać obywatele Litwy, obcokrajowcy przejeżdżający przez ten kraj tranzytem oraz ci, którzy mają tu pozwolenie na pracę lub pobyt stały.

Ograniczenia nie dotyczą przewozów towarowych.

Reklama

Decyzją rządu o północy z piątku na sobotę na terytorium Litwy zostanie wstrzymamy też pasażerski ruch lotniczy i transport promowy z wyjątkiem połączenia promowego z Kłajpedy do niemieckiej Kilonii. Tym samym zakończy się akcja sprowadzania do kraju obywateli, którzy utknęli za granicą z powodu szerzącej się pandemii koronawirusa. Niemniej - jak poinformowało MSZ Litwy - obywatele "ciągle mają możliwość powrotu do kraju".

Litewskie władze szczególne zaniepokojenie wyrażają sytuacją epidemiczną na Białorusi. Prezydent, premier i szef litewskiej dyplomacji przed kilkoma dniami oświadczyli, że nie można ufać temu, co mówi prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Według szefa litewskiego państwa Gitanasa Nausedy "przywódca Białorusi nieco brawurowo ocenia sytuacją". Nauseda nie wykluczył, że "prawdziwe dane są znacznie gorsze" niż te podawane do wiadomości publicznej.

"Sytuacja na Białorusi naprawdę niepokoi. (...) Sytuacja może wymknąć się spod kontroli i będzie nie do opanowania" - powiedział premier Litwy Saulius Skvernelis.

Litwa 16 marca ogłosiła kwarantannę z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa i zamknęła swoje granice. Do czasu odwołania kwarantanny z kraju mogą wyjechać tylko obcokrajowcy, a na Litwę wjechać tylko jej obywatele.

Według oficjalnych danych rządowych na Litwie w piątek liczba zainfekowanych koronawirusem osób wzrosła do 696, dziewięć osób zmarło.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)