W nowym białoruskim parlamencie nie będzie żadnego przedstawiciela sił przeciwnych Łukaszence. Obserwatorzy mówią, że liczba nieprawidłowości była rekordowo wysoka.
Wczoraj nad ranem Centralna Komisja ds. Wyborów i Organizacji Referendów Republikańskich podała wstępne wyniki głosowania. Zdaniem obserwatorów rezultaty są niewiarygodne. Chodzi zwłaszcza o frekwencję. Oficjalnie wyniosła 77,2 proc. i była najwyższa w historii wyborów parlamentarnych na niepodległej Białorusi, jeśli nie liczyć 2004 r., gdy połączono je z referendum. We wszystkich 110 okręgach jednomandatowych miała przekroczyć 50 proc., a nad Świsłoczą bez osiągnięcia tego progu wybory nie mogą być uznane za ważne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.