Elektronika w autach sportowych zwiększa bezpieczeństwo jazdy. W sprzęcie budowlanym również.
Ze zwykłymi pożeraczami szos sprawa jest o tyle prosta, że projektuje się je z myślą o jak najniżej położonym środku ciężkości. Im niżej, tym mocniej auto trzyma się drogi; jeśli jest zbyt wysoko, samochód może się wywrócić – co bada się m.in. podczas testu łosia (polega na przejechaniu slalomem między słupkami z odpowiednią prędkością; test służy badaniu stabilności podczas wykonywania gwałtownych manewrów).
W przeciwieństwie do aut sprzęt budowlany ma jednak wystające i ruchome elementy, co czyni przewidywanie jego stabilności skomplikowanym zadaniem. Jeśli tutaj popełniany jest błąd, to na budowach są wypadki i giną ludzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.