Elektronika w autach sportowych zwiększa bezpieczeństwo jazdy. W sprzęcie budowlanym również.

Ze zwykłymi pożeraczami szos sprawa jest o tyle prosta, że projektuje się je z myślą o jak najniżej położonym środku ciężkości. Im niżej, tym mocniej auto trzyma się drogi; jeśli jest zbyt wysoko, samochód może się wywrócić – co bada się m.in. podczas testu łosia (polega na przejechaniu slalomem między słupkami z odpowiednią prędkością; test służy badaniu stabilności podczas wykonywania gwałtownych manewrów).