Jeśli ziści się wizja naukowców z Rzeszowa, wkrótce nasze ubrania będą miały nam do powiedzenia znacznie więcej niż dziś.
Wyobraźmy sobie taką sytuację. Zaspaliśmy na ważną uroczystość rodzinną. Półprzytomni sięgamy do szafy po spodnie, żeby je szybko uprasować: te ulubione, wyjściowe, jednak wykonane z dziwnej mieszanki włókien naturalnych i sztucznych. W jakiej temperaturze to się prasuje? Tego na szczęście nie musimy pamiętać – wystarczy przejechać zimnym żelazkiem po spodniach. Same poinformują o właściwych ustawieniach.
Tak przynajmniej wygląda przyszłość według naukowców z Politechniki Rzeszowskiej; przyszłość, w której ubrania zyskają głos, aby komunikować się ze sprzętami gospodarstwa domowego, systemami kontroli jakości, dystrybucji oraz handlu. A to dzięki już wykorzystywanej technologii RFID, Radio Frequency Indentification (radiowa identyfikacja obiektów), znanej chociażby z kart dostępowych czy szafek na basenach.