Na listach Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego duże nazwiska będą mieć duże znaczenie - powiedział w poniedziałek wiceprezydent stolicy Paweł Rabiej (Nowoczesna). Dodał, że przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer nie będzie kandydowała w wyborach do PE.

Pod koniec lutego liderzy: PO - Grzegorz Schetyna, PSL - Władysław Kosiniak-Kamysz, Nowoczesnej - Katarzyna Lubnauer, SLD - Włodzimierz Czarzasty oraz współprzewodniczący Zielonych: Małgorzata Tracz i Marek Kossakowski podpisali deklarację o powołaniu Koalicji Europejskiej.

Zgodnie z ustaleniami koalicjantów, PO ma wskazać kandydatów na siedem "jedynek", a pozostałe ugrupowania w Koalicji Europejskiej otworzą sześć list - po trzy "jedynki" przypaść mają PSL i SLD. Ani Nowoczesna, ani Zieloni nie wskażą żadnego kandydata na pierwsze miejsca list wyborczych.

"To są listy gdzie duże nazwiska będą miały duże znaczenie. Parlament Europejski jest miejscem, gdzie dobrze jest mieć doświadczenie" - powiedział Rabiej w Polskim Radiu 24.

Reklama

Dopytywany czy znajdzie się na nich Katarzyna Lubnauer, Rabiej odparł, że "przewodnicząca nie będzie kandydowała do Parlamentu Europejskiego".

Podkreślił też, że w ramach Koalicji Europejskiej obecnie jest czas na to by "sprecyzować" jak podejść do nadchodzących wyborów, "mówić o priorytetach programowych oraz działać profrekwencyjnie".

Pytany czy Teraz! Ryszada Petru dołączy do Koalicji Europejskiej Rabiej odparł, że "szefostwo Koalicji jest na takie rozmowy otwarte". Zaznaczył ponadto, że nie wie, jakie są zamiary Petru.

Prace nad listami wyborczymi Koalicji Europejskiej trwają. W PO struktury regionalne mają czas na zgłaszanie swoich kandydatów zarządowi krajowemu do 10 marca. Rada Krajowa PO listy wyborcze zatwierdzi najprawdopodobniej w sobotę 16 marca.