Prawdopodobnie serwis społecznościowy Marka Zuckerberga będzie musiał zapłacić za wycieki danych milionów użytkowników. Nawet 2 mld dol.
Federalna Komisja Handlu (FTC) w Stanach Zjednoczonych finalizuje śledztwo w sprawie Facebooka i najprawdopodobniej wymierzy rekordową karę finansową za naruszenie prywatności danych osobowych użytkowników serwisu. „Washington Post” poinformował, że Facebook będzie musiał zapłacić znacznie więcej, niż wynosi obecna najwyższa grzywna dla technologicznego giganta – 22,5 mln dol. – nałożona przez FTC na Google w 2012 r. Gazeta powołuje się przy tym na trzy osoby uczestniczące w spotkaniu w tej sprawie.
FTC, urząd działający na rzecz promocji konkurencji i ochrony konsumentów, zajął się polityką prywatności Facebooka w marcu ub.r., po wybuchu afery z Cambridge Analytica. Wyszło wtedy na jaw, że w 2014 r. serwis społecznościowy bez zgody użytkowników udostępnił informacje z ich profili – mogło to dotknąć nawet 87 mln osób. Przez twórcę działającej na Facebooku aplikacji dane zostały sprzedane firmie analitycznej Cambridge Analytica. Specjalizuje się ona w profilowaniu internautów m.in. pod kątem poglądów politycznych i w kampanii prezydenckiej 2016 r. pracowała dla Donalda Trumpa. O ile zbieranie danych nie było sprzeczne z regulaminem serwisu, to ich sprzedaż już tak.