Utrudnienia w ruchu granicznym na Podkarpaciu trwają od niedzieli z powodu blokady dróg dojazdowych do przejść granicznych po ukraińskiej stronie. Bez zakłóceń odbywają się natomiast odprawy w ruchu kolejowym i pieszym.

Mjr Pikor poinformowała PAP, że na podkarpackim przejściu granicznym w Korczowej stoi we wtorek rano około 360 ciężarówek, i 100 samochodów osobowych oraz busy i autobusy, z kolei w Medyce - 150 ciężarówek i 60 aut osobowych, a także autobusy i busy. Sporadycznie przepuszczane są po stronie ukraińskiej pojedyncze samochody osobowe.

Z kolei przejście graniczne Budomierz-Hruszew, które w poniedziałek po południu zostało zablokowane, we wtorek około godz. 4 rano zostało na nowo udrożnione. Z tego przejścia korzystają tylko samochody osobowe i autobusy.

Reklama

W Korczowej polskie i ukraińskie służby graniczne doraźnie umożliwiły przekraczanie granicy pieszo, mimo że - jak zauważyła Pikor - wcześniej nie było tam takiej możliwości. Jak wyjaśniła, rozwiązanie to uzgodniono w kryzysowej sytuacji na podstawie porozumień między polskimi a ukraińskimi służbami.

W Krościenku ruch graniczny odbywa się normalnie.

Reklama

Służby zastrzegają, że nie mają informacji, kiedy protest może się zakończyć.

Informacje o aktualnej sytuacji na podkarpackich przejściach z Ukrainą są dostępne na stronie internetowej BiOSG: www.bieszczadzki.strazgraniczna.pl.

Rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek poinformowała w poniedziałek wieczorem, że od niedzieli Zakład Obsługi Przejść Granicznych uruchomił na przejściu granicznym w Korczowej Punkt Obsługi Podróżnych, w którym zorganizowano miejsce do ogrzania się i odpoczynku. Dostępne są tam automaty z ciepłymi napojami oraz toalety.

"Funkcjonariusze Straży Granicznej informują podróżnych oczekujących w kolejce o możliwości skorzystania z wyznaczonego miejsca. Te działania będą kontynuowane" – zapewniła.

Ogrzewane namioty dla pasażerów autobusów oczekujących na odprawę rozstawiła także na MOPie w Chotyńcu straż pożarna, która "zajmie się też dystrybucją ciepłych napojów w rejon tworzenia się kolejek".

Ponadto na poniedziałkowym posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego ustalono, że zarządcy dróg, w tym GDDKiA będą w dalszym ciągu informować o utrudnieniach na przejściach granicznych za pomocą tablic zmiennej treści.

"Planowane jest przekazywanie takiej informacji również poza województwem podkarpackim np. na terenie województwa małopolskiego. Informacja o aktualnych utrudnieniach przekazywana jest od wczoraj również za pomocą aplikacji RSO oraz przez CB Radio. Postanowiono również nawiązać kontakt ze Zrzeszeniem Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, aby informowali przewoźników o sytuacji na przejściach granicznych" – dodała Waksmundzka-Szarek.

Blokady po stronie ukraińskiej są wynikiem protestów w związku ze zmianą przepisów celno-skarbowych na Ukrainie.(PAP)

autor: Agnieszka Pipała