Warszawa wreszcie bierze powstańców w opiekę

Wiceprezes Związku Powstańców Warszawy Zbigniew Galperyn przemawia podczas spotkania z powstańcami w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego.
Wiceprezes Związku Powstańców Warszawy Zbigniew Galperyn przemawia podczas spotkania z powstańcami w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego.PAP / Jakub Kamiński
21 marca 2018

Oddolne inicjatywy społeczne skutecznie zwróciły uwagę władz stolicy na problemy żyjących kombatantów 1944 r. Miasto planuje budowę domu wsparcia, a już w te wakacje ruszy obiekt tymczasowy

– Bądźcie zdrowi, to rozkaz! – z takim apelem do swoich koleżanek i kolegów, uczestników powstania, zwrócił się wczoraj gen. Zbigniew Ścibor-Rylski. Prezes Związku Powstańców Warszawskich świętował swoje 101. urodziny (przypadające 10 marca). Zorganizowała je Fundacja Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego. Ratusz reprezentowała m.in. Renata Wiśniewska, dyrektor gabinetu prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Urodziny generała zbiegają się z dobrą informacją dotyczącą jego rodziny. Jak ustaliliśmy, jest już wstępna zgoda ratusza, by miasto pokryło część kosztów związanych z renowacją nagrobku, w którym spoczywa Zofia Rapp-Kochańska-Ścibor-Rylska, żona gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego, uczestniczka Powstania i żołnierz podziemia AK.

Informację tę potwierdzają zarówno przedstawiciele ratusza, jak i Michał Krasucki, stołeczny konserwator zabytków. – Będziemy to procedować nie w trybie uchwały rady miasta, lecz na mocy porozumienia z rodziną pana generała. Chodzi o użyczenie grobu na jakiś czas, by wykonać niezbędne prace – mówi Krasucki.

Trwają jeszcze uzgodnienia szczegółów przedsięwzięcia, zwłaszcza dotyczące finansowego zaangażowania miasta. Koszty prac wyceniane są na 74 tys. zł, jednak współtworzona z powstańcami Fundacja Pamięci o Bohaterach zadeklarowała, że dołoży 20 tys. zł. To właśnie fundacja – przy wsparciu stołecznego konserwatora zabytków – wyszła z inicjatywą przywrócenia grobowi rodziny Ścibor-Rylskich dawnego stanu.

Realnych kształtów nabiera także inna inicjatywa: dom wsparcia, który powstanie przy ul. Hrubieszowskiej 9 na warszawskiej Woli, w bliskim sąsiedztwie Muzeum Powstania Warszawskiego. W przyszłym tygodniu zakończą się konsultacje społeczne w tej sprawie. – Rozmawiamy o charakterze miejsca, funkcjach i usługach, które powinny się w nim znaleźć – informuje stołeczny ratusz. Koszt adaptacji budynku (jest on częścią dawnej fabryki wytwórni łańcuchów rolkowych) to ok. 5 mln zł. Dom będzie oferował m.in. opiekę medyczną i wyżywienie. Powstańcy chcą, by stał się również miejscem do spotkań z dawnymi kolegami (wciąż żyje 2 tys. uczestników powstania).

Prace remontowe mają ruszyć jeszcze w tym roku, a obiekt zacznie funkcjonować w 2019 r. Wcześniej powstanie obiekt tymczasowy, w bezpośredniej okolicy Centrum Aktywności Międzypokoleniowej na Nowolipiu. – Niedługo ogłosimy konkurs dla organizacji pozarządowych na obsługę tego miejsca. Chcemy uruchomić obiekt już w te wakacje – zapowiada Tomasz Pactwa, dyrektor biura pomocy i projektów społecznych w ratuszu.

– To są doskonałe wiadomości, cieszymy się, że nasze apele spotkały się z dobrym przyjęciem w ratuszu – mówi Rafał Szczepański, twórca Fundacji Pamięci, która od dawna zabiega o stworzenie stacjonarnego miejsca pomocy żołnierzom 1944 r.

Jak informowaliśmy niedawno w DGP, fundacja i środowisko powstańców podjęły też prace nad projektem ustawy mającej na celu objęcie systemową opieką powstańczych grobów. IPN zewidencjonowałby te miejsca pochówku, a potem objęto by je specjalną ochroną, tak aby uniknąć ich likwidacji, np. z powodu nieuiszczonej opłaty cmentarnej. Niedawno udało się też przekonać miasto do wypłacania kombatantom nagród pieniężnych w wysokości 1944 zł netto dwa razy do roku – w marcu i sierpniu. Po raz pierwszy kombatanci dostaną te pieniądze w sierpniu tego roku, z wyrównaniem za marzec.

Rosną – i to znacznie – koszty budowy Muzeum Historii Polski w Warszawie. Trzypiętrowy obiekt ma powstać na terenach Cytadeli Warszawskiej, obok Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum X Pawilonu i Muzeum Katyńskiego.

Do tej pory koszty przedsięwzięcia szacowano na 659 mln zł. Teraz okazuje się, że trzeba dosypać kolejnych 98 mln zł i wydłużyć o rok (do 2021 r.) czas realizacji inwestycji. W tym celu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego już przygotowało nową wersję uchwały Rady Ministrów.

– Zwiększenie całościowych kosztów inwestycji w programie do ok. 757,3 mln zł wynika przede wszystkim z otrzymania przez muzeum ofert na realizację inwestycji przekraczających wcześniej zakładany budżet na budowę obiektu, jak również przewidywanych kosztów wykonania budowy wystawy stałej – uzasadnia resort.

Projekt uchwały ma być gotowy do końca marca, a nastęnie błyskawicznie przyjęty przez Radę Ministrów. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.