Zaremba: Hasło samozaorania opozycji wciąż powraca, ale czy ma sens?

Schetyna, Petru
Grzechem liberałów jest uleganie elitarystycznym odruchom, choć tu partie opozycyjne są bardziej zakładniczkami swojego świergotliwego, highlife’owego zaplecza. Wystarczy, że znana reżyserka ogłosi, iż chce, „aby było, jak było”, a jedna czy druga celebrytka okaże lekceważenie prostym ludziom, aby wrzucano to na barki Schetyny i Kopacz, Lubnauer i PetruAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta
19 stycznia 2018

Liderzy partii liberalno-lewicowych, będący dwa lata temu częścią wiecznego, zdawałoby się, establishmentu, stali się dziś pociesznymi figurami, które z woli autorów internetowych memów potykają się co i rusz o własne nogi. A im częściej przewracają się w memach, tym częściej przydarza im się to naprawdę.

3225837-i02-2018-014-000000800.jpg
Piotr Zaremba, publicysta
3225670-magazyn-dgp-19-01.jpg
Magazyn DGP 19.01.2018

Liderzy partii liberalno-lewicowych, będący dwa lata temu częścią wiecznego, zdawałoby się, establishmentu, stali się dziś pociesznymi figurami, które z woli autorów internetowych memów potykają się co i rusz o własne nogi. A im częściej przewracają się w memach, tym częściej przydarza im się to naprawdę.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png