Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do 18 maja rada nadzorcza TVP ogłosi listę finalistów konkursu, w którym zostanie wyłoniony szef telewizji. Choć w mediach publicznych nie płacą tak dobrze jak u prywatnej konkurencji, to o ten fotel ubiega się 35 chętnych, wśród nich dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz, Robert Kozak, no i oczywiście dotychczasowy prezes Juliusz Braun.
TVP jest dyżurnym chłopcem do bicia, ale też solidnie sobie na to zasłużyła. Bardziej przypomina komercyjną konkurencję niż telewizję z misją zapisaną w ustawie. Nadal obowiązuje zasada „tyle misji, ile abonamentu”. A może czas z nią zerwać?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.