Chociaż sport w telewizji bije rekordy popularności, wcale nie jest kurą znoszącą złote jajka. Znacznie łatwiej jest zarabiać na nim pośrednikom i piratom niż stacjom oferującym transmisje
12,99 funta trzeba było zapłacić za legalną możliwość obejrzenia dwóch bramek strzelonych przez Polaków podczas meczu Celtic – Legia na stronie Celtic.tv. Spotkania nie pokazała ani TVP (bo podobno Celtic narzucił zaporowe warunki finansowe za sprzedaż praw do transmisji), ani norweska stacja, która miała do niego prawa, ani nawet polski bukmacher STS, który też chciał prawa kupić, lecz uznał, że są za drogie. I choć chętnych do oglądania spotkania było sporo, to najwięcej na nim zapewne zarobili piraci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
